Rozdział 3: Droga w głąb
Wyszedłem przed świt.
30 mar 2026 09:00
Wyszedłem przed świt.
16 mar 2026 09:00
Rano było szare jak popiół po tanich papierosach.
2 mar 2026 09:00
Biuro miałem na trzecim piętrze kamienicy, której nikt już nie remontował, bo wszyscy czekali, aż sama zdechnie.